Następne z moich tanich i maksymalnie praktycznych urządzeń. Chłodząca podstawka pod laptopa zrobiona na przebudzeniu w nocy, kiedy to moje myśli się kotłują i muszą znaleźć ujście w takiej właśnie formie. Mój komp jest sprawny, ale podstawka taka bardzo przydaje się, gdy np. bierzemy kompa na kolana, łóżko lub krzesło. Przy tym nie warto wydawać 50-100 zł na komercyjne podstawki, które składają się z prostego wiatraczka lub kilku i plastikowej masy. Można kombinować z podłączaniem pod USB itp. Możliwości jest wiele. Aby zrobić podstawkę potrzebujesz: - duży karton (najlepiej Balsamu Pomorskiego Z WIŚNIĄ!) - klej wikolowy - duży wiatrak od zasilacza do kompa - prosty przełącznik 10 - kilka krótkich kabli - zasilacz 9-12 V - nożyczki, żyletkę Sposób wykonania: spróbuj sam! ;)